lekarz img01O niezwykłych właściwościach tych ziarenek wiedzieli już starożytni. Leczono nimi schorzenia skórne oraz bóle mięśni. Jeśli zmieszamy je z sokiem z cebuli i miodem to uzyskamy panaceum na wiele dolegliwości.

Zacznijmy od tego, że jest wiele odmian gorczycy, ma ona w sobie duże ilości śluzów i sinalbinę, która jest odpowiedzialna za ostry smak. Wodne wyciągi z całych nasion osłaniają śluzówkę żołądka i chronią go tym samym przez drażliwymi czynnikami. Pomagają też w pracy gruczołów śluzowych przewodu pokarmowego. Sprawdzają się one przy stanach zapalnych przełyku i przy nadkwasocie żołądka. Jeśli jednak rozkruszmy nasiona to wydzielać się z nich będzie sinalbina, która pobudza widzialnie enzymów trawiennych i ruchy perystaltyczne jelit. Tym samym osoby spożywające gorczycę przestają cierpieć na jakiekolwiek zaparcia. Ale gorczyca biała ma też właściwości wzmacniające odporność i bakteriobójcze. Zaleca się je też osobom z otyłością, bo hamuje apetyt. Ale trzeba pamiętać, że spożywanie jej szkodzi przy zapaleniach układu pokarmowego. Gorzycę biała wykorzystuje się też do okładów zarówno suchych jak i mokrych. Jednak na efekty okładów trzeba czekać nawet trzy miesiące. Dużą ostrożność trzeba zachować przy gorczycy czarnej, bo może ona uszkodzić nerki. W kuchni gorczyca wchodzi w skład, co najmniej kilku mieszanek w tym curry i pieprzu ziołowego. Warto używać tylko gorczycy ze sprawdzonego źródła.