img002W okresie wiosennym warto zaszczepić się przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu. Szczepionka podana w okresie wiosennym ochroni nas przed skutkami jakie mogą powstać po ukłuciu nas przez kleszcza. Kleszczowe zapalenie mózgu w skrócie KZM jest chorobą która dotyka centralny układ nerwowy poprzez zakażenie wirusem. Wirus ten dostaje się do naszego organizmu po ukłuciu przez kleszcza.

Nie ważne czy wybieramy się do lasu czy będziemy odpoczywać w miejskim parku, zarówno kleszcze z jednego jak i drugiego miejsca mogą być nosicielami tej groźnej choroby. Jest też możliwość zakażenia się po zjedzeniu produktów niepasteryzowanych które powstały z mleka koziego, jeśli koza jest zakażona wirusem. Zwierzęta te mimo że są nosicielami to nie wykazują żadnych objawów zachorowania. Kleszcze są najbardziej aktywne od kwietnia do października. Objawy zakażenia tym wirusem są podobne do objawów grypy, następują one w ciągu kilkunastu dni od ukucia. Są to: bóle głowy, gorączka. Objawy te mogą trwać około tygodnia po czym przeradzają się w zapalenie mózgu. U dzieci może to być zapalenie opon mózgowych. Wtedy pojawiają się bóle głowy, nudności, wymioty, drgawki, zaburzenia orientacji, porażenie mięśni. Może dojść nawet do całkowitej utraty świadomości. Leczenie prowadzi się w warunkach laboratoryjnych i trwa ono nawet kilka tygodni. Nie istnieją leki które zniszczą dość szybko wirusa i naprawią szkody jakie on wyrządził w naszym organizmie. Co ciekawe to od kilku tygodni jeździ po kraju kleszczobus w którym możemy skorzystać z porady lekarza i poddać się szczepieniu. Wiele osób smaruje kleszcza masłem gdy on jest wbity w naszą skórę. Jednak nie wolno tego robić. Nie wolno go smarować także innymi specyfikami takimi jak spirytus czy olej. Jeśli to zrobimy to kleszcz się dusi i wydala do wnętrza naszego organizmu wszystkie zarazki i wirusy jakie się w nim znajdują. Jako ciekawostkę można powiedzieć że szczepienia bieże się w trzech seriach. Druga bierze się w okresie 1-3 miesiąca po pierwszej. A ostatnią 5-12 miesięcy po drugiej. Jeśli często bywamy w parkach to warto zastanowić się czy nie warto poddać się szczepieniu.