dziecko9Ostatnio zbyt wiele rodziców podejrzewa u swych pociech napięcie mięśniowe. Jeśli tylko niemowlak zaciska piąstki, krzyżuje nóżki to coś jest nie tak. Jak wszyscy wiemy nasze ciało porusza się w określony sposób. Zgina i prostuje tak jak mu pozwala budowa tj. stawy, ścięgna i kości.

Specjaliści twierdzą, że dziecko przychodzi na wiat z przewagą aktywności zgięciowej i to, dlatego kurczy nóżki i piąstki. Po kilku tygodniach dziecko zaczyna kontrolować ruchy, ale u każdego dzieje się to w innym czasie. Potem przychodzą kolejne umiejętności jak trzymanie główki w pionie, unoszenie jej czy też wspieranie się na ramionach. Dojrzewają mięśnie i dziecko uczy się je kontrolować. Napięcie mięśniowe wzmaga się, gdy czujemy się zagrożeni, ale nie tylko emocje wpływają na napięcie mięśniowe. Liczy się tez to ile dziecko odpoczywało czy jest zmęczone i wyspane oraz od indywidualnych predyspozycji. O tym, że jest coś nie tak dowiadują się najczęściej rodzice w gabinecie lekarza. Pomiar jest tak przeprowadzony, że wynik jest bardzo subiektywny, to ktoś ocenia czy dziecko ma napięcie mięśniowe czy nie. Dziecku u lekarza towarzyszy tez stres i to nie rzadko on może być przyczyną dziwnego zachowania a nie napięcie mięśniowe.